Tęsknię za nim bardzo..wyszeptała Malwinka. To go zawołaj! powiedział Kubuś. Zawołaj, on ci odpowie..
Ale wtedy bedę tęsknić jeszcze bardzie, po tym wołaniu, Malwinka na to.
Cos ci powiem; powiedział Wędrowniczek, zaprzestając liczenia owiec na niebie. Przypomnij sobie coś złego, coś co ci sie w nim nie podobało. I myśl wciąż o tym złym, co się zrobiło. Przestaniesz tęsknić.
Malwinka spróbowała i faktycznie.. przestała tęsknić za Teddy'm. Na chwilę.






Dobra i chwila...
OdpowiedzUsuń..nie zawsze działa ..
OdpowiedzUsuńTęsknota to bardzo piękne uczucie, choć trudne...
OdpowiedzUsuńStraszne uczucie...
OdpowiedzUsuńNie wiem jak to jest - o tych złych zapominam szybciej jak o dobrych.
OdpowiedzUsuńMyślenie o złych rzeczach, krzywdach, które ktoś nam wyrządził to nienajlepszy pomysł - złe emocje wówczas zżerają od środka i nie dają żyć normalnie. To jak karanie siebie.
OdpowiedzUsuńbiedna Malwinka..jak nie tęskni, to nie lubi. Ale musi być jakaś równowaga... więc po pewnym czasie obojętnieje i życie jest uporządkowane.
OdpowiedzUsuń