



ul. DługaJutro sobota, a pogoda nieciekawa. Niebo zachmurzone, bez słońca. To ic, itak ide do pracy. Choc lubię kiedy jest jasno i świeci słońce. Pracuje w kolejne soboty, a potem będę miała kilka dni wolnych między świętami a Nowym rokiem. I mam szczery zamiar spędzić te dni pięknie.
A dziś? dziś nie ma pięknego dnia. Od rana jestem zła na świat i troche na siebie. Na świat, bo użeram się z bankiem a wcale mi się nie chce.Na siebie, bo przez swoje niedbalstwopozwoliłam się wykorzystać. I oczywiście nikt winny się nie czuje, bo niby czemu? Plastyk nie od tego, redakcja o niczym nie wie, bo plastyk nic nie powiedział , a moje zdjęcie jest tam, gdzie ja nie chcę żeby było. Tym bardziej, że już kiedyś sobie obiecałam, że ta instytucja nic ode mnie za darmo nie dostanie!
Wypisałam się z pewnej listy. I zastanawiam się teraz nad następnym krokiem. Na razie tylko myślę.
Wczoraj chodziłam po klatce schodowej jednej z kamienic na Starym mieście. Wchodzenie do srodka jest utrudnione, bo w czasie domofonów, trzeba się tłumaczyć, itd. Wykorzystałam otwarte drzwi i weszłam. Żal mnie ogarnął na widok zdewastowanego wnętrza. Porozbijanych witraży. Zdrapanych, zamalowanych malowidłach na ścianach. No cóż..






żal serce ściska na widok tych witraży...
OdpowiedzUsuńładna, ciekawa wędrówka
OdpowiedzUsuńteż (nie lubię i) lubię zdewastowane kamienice.
urok, ale i rozpacz...
serdeczności.
bywa różnie
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
aj.. ludziska nic nie uszanują ani pięknych witraży ,ani godności człowieka :(
OdpowiedzUsuńEeeeeej! Ale dlaczego sie wypisalas? Czy ktos z listy sprawil Ci przykrosc? (no niech ja dorwe delikwenta). Co by sie musialo stac, zebys wrocila?
OdpowiedzUsuńwróce, wróce, tylko z innej skrzynki. zaimponowalas mi, od razu byś bić chciala:-))
OdpowiedzUsuńKomuś bardzo przeszkadzało, normalny to on nie był.
OdpowiedzUsuńbiedna kamienica, pewnie biedni ludzie z kwaterunku.coś sie niszczyło przez lata.pewnie takich budynków jest pełno.
OdpowiedzUsuńbardzo nastrojowo :)
OdpowiedzUsuńmnie nie tylko w gardle sciska. Troszke sie "bawilam" w robienie witrazy, teraz brakuje mi czasu. Wiem ile to pracy, zanim powstanie witraz..........
OdpowiedzUsuńCiesze sie , ze trafilam do Ciebie, trafilam na drugiego elfa, moze w tym samym lesie chadzamy ??