25 maja 2009

Mężczyźni mojego życia i inne migawki.

* miałam dzisiaj dziwny sen. A mianowicie: moja matka zaprosiła na oglądanie TV (!!!!!!!!!) swoją siostrę, czyli moją ciotkę, mojego byłego męża, mojego aktualnego kochanka, oraz wymyśloną przeze mnie postać, czyli mężczyznę moich marzeń z dawnych lat młodzieńczych. Wszyscy pętali się po domu rozmawiając swobodnie ze sobą i przemieszczając się po mieszkaniu, ja natomiast konwersowałam z fikcyjnym, ale nadzwyczaj pięknym i doskonałym młodzieńcem moich marzeń. Nie pamiętam przebiegu dyskusji, pamiętam, że jako argument do czegoś tam, wykrzyknęłam: ale ty jesteś nieprawdziwy! na co on spokojnie powiedział, że to nie ma znaczenia. No i nie miało. Na domiar wszystkiego, zaczął dzwonić telefon. Okazało się, że za ścianą mieszka kolega z pracy, fotograf, który koniecznie chciał kupić ode mnie zdjęcie, w dodatku nie widząc go wcale. Zdjęcia znaczy się. Dzwonił w tej sprawie, po czym spotkaliśmy się na klatce schodowej. Kolega koniecznie chciał mi wręczyć czek. Taki ładny kolorowy, na 250 zeta. :-/. Specjalista od snu potrzebny od zaraz!
* Młody wczoraj z własnej woli umył naczynie po obiedzie. Nawet patelnie wyskrobał. Wprawił mnie w szok i osłupienie, bo nic za to nie chciał.
* Byłam happy w Deichmanie. Zamówiłam sobie buty aż z Augustowa, bo tam był jedyny w całej Polsce mój numer. I teraz moje buty jadą..:-)))
* Nie rozumiem o co chodzi z tym nowym gg. Czemu różni tacy sie tym chwalą? „mam nowe gg!” i stosowny link.
I już wiem! (co by człowiek zrobił bez blipa i googla!) To nowe gg samo ustawia ten opis. Nie lubię takich programów, które to robią same.
*Ciekawe czy jutro dostane tą nagrodę? na wszelki wypadek założę czyste dżinsy.
*Chyba jestem zmęczona. Coś bym, coś bym..

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza